Trzy powody, żeby nauczyć się gotować

Naprawdę lubię gotować. Oglądam programy telewizyjne o gotowaniu. Czytam blogi. Wreszcie – gotuję. Prawie codziennie, od wielu lat. Dziś to moje hobby, a zaczęło się od tego, że jako nastolatek musiałem ogarnąć o co chodzi z tą całą kuchnią, bo inaczej po prostu chodziłbym głodny. Rodzice dużo wtedy pracowali, a ile można jeść kanapek?

Kilkanaście lat temu nie sądziłem, że gotowanie może przynieść mi aż tyle pożytku. Teraz wiem, że nauka przygotowywania potraw była jedną z najlepszych inwestycji, jakich w życiu dokonałem. Przejdźmy jednak do konkretów.

1. Zaoszczędzisz hajs

Może to i prozaiczne, ale gotowanie, szczególnie dla kilku osób, jest po prostu tańsze niż jedzenie na mieście, zamawianie pizzy, a nawet od gotowego żarcia. Mrożonki i chińskie zupki nie należą do najdroższych rzeczy na świecie, ale racjonalne zrobienie zakupów z których zrobi się obiady na najbliższych kilka dni to po prostu najtańsza opcja.

Oczywiście, jeśli kupujesz lepsze produkty, wyjdzie więcej kasy, ale wtedy trudno to porównywać z najtańszą zupką czy pierogami z Biedry. Biorąc pod uwagę jakość, przygotowanie posiłku samemu zawsze wychodzi taniej.

W jaki sposób robić jak najlepsze zakupy? Po pierwsze – zrób listę. Zapisz na niej wszystko, co występuje w przepisach, które chcesz przygotować. Po drugie – jeśli masz czas, idź na rynek po warzywa, a po mięso – do mięsnego. Praktycznie zawsze wyjdziesz na tym lepiej, niż na wizycie w supermarkecie. Lepiej kupować świeże rzeczy często, niż robić rzadko duże zakupy. Po trzecie – kupuj z głową. Kupuj tyle, ile potrzebujesz, nie dawaj się naciągnąć promocjom na coś, co będzie potem tygodniami leżeć w lodówce niewykorzystane.

2. Będziesz jeść bardziej smacznie i zdrowo

Świeże jedzenie z dobrych składników jest dużo lepsze od gotowców. Jeśli nie masz budżetu pozwalającego Ci codziennie wydać w restauracji około stówy, to jest spora szansa, że potrawy, które będziesz robić w domu będą zdrowsze i w wielu wypadkach smaczniejsze od tego, co zwykle jesz na mieście. Przy okazji przygotowując jedzenie będziesz dowiadywać się o nim coraz więcej. To w efekcie spowoduje, że twoja dieta będzie coraz lepiej zbilansowana.

Bardzo ważne dla smaku potraw – i tę lekcję musisz odrobić jako pierwszą – są przyprawy. Zaopatrz się w różnego rodzaju zioła, nasiona, proszki, płyny i pasty. Unikaj mieszanek, a szczególnie takich, które składają się przede wszystkim z soli. Mając wiele przypraw do wyboru i próbując co z czym najlepiej smakuje, dojdziesz do wprawy bardzo szybko i osiągniesz lepsze efekty niż z pomocą nawet najwymyślniejszych gotowych produktów. I pamiętaj, że generalnie z przyprawami jest jak z innymi składnikami – świeże zwykle jest lepsze, choć są wyjątki, jak np. ocet balsamiczny, który prawdopodobnie wolisz mieć dość stary.

3. Ludzie będą cię uwielbiać

Słyszałeś kiedyś powiedzenie “przez żołądek do serca”? Jest prawdziwe. Gotowanie nie tylko sprawi, że zaimponujesz osobie, która wpadła ci w oko. To idealne “sto lat”, “przepraszam” i “gratuluję”. Zdolność zrobienia czegoś pysznego sprawi, że każda okazja będzie wydarzeniem, a każdy zwykły dzień będzie jak wyjątkowa okazja. Mało tego, zasada działa nie tylko z ukochanymi, ale też z każdym z twoich znajomych. Ludzie będą wspominać twoje imprezy jako najlepsze w swoim życiu. Mówię serio. Zdarzyło mi się po pół roku usłyszeć od kumpla, że kurczak, którego przygotowałem na ostatniego Sylwestra był niesamowity. Koleżanka z Torunia wspomina wegeburgery, które zrobiłem jej na kaca niemal przy każdym spotkaniu.

Pamiętaj tylko, że doskonałe potrawy są nie tylko pyszne, ale także świetnie wyglądają. Aspekt wizualny ma zasadnicze znaczenie dla jedzenia. Napędza apetyt i podbija smaki. Coś, co wizualnie ci się podoba zawsze będzie Ci lepiej smakować, niż brzydka breja.

I pamiętaj, czasami pewnie coś ci nie wyjdzie. To normalne. Dlatego mam dla ciebie ostatni protip: jeśli masz przed sobą ważną okazję, korzystaj tylko ze sprawdzonych przepisów. Ja nigdy nie zawiodłem się na blogu Kwestia Smaku. Za to rewelacyjny w pewnych kwestiach Kukbuk bywa na bakier z proporcjami i kolejnością wykonywanych czynności.

To jak, kiedy zaczynasz gotować?